8 mar 2012

Miniaturowe cukierniczki

Jakiś czas temu powstało kilka maleńkich cukierniczek:)




No i wiele innych rzeczy w Domu Mokoszy!!! Zapraszam!!!!!

28 lut 2012

Sesja foto

Na razie wrzucam jedno zdjęcie z sesji, która dziś się odbyła w Domu Mokoszy, czyli w naszej Pracowni Sztuk Różnych:)
Wkrótce zaprezentuję efekty pracy, powstało kilka zdjęć, do których pozowała także Michalina:)


A tymczasem zapraszam właśnie do Domu Mokoszy - kilka nowości się pojawiło:)

23 lut 2012

Nowe ciuszki

Dziś listonosz przyniósł mi liścik, a w nim cudności dla Nadziejki:)
Sami zobaczcie:):):)
Drutefko - dziękujemy!!!!!


Paputki powalają!!!!




Moja szalona artystka:):):)
Wszystko jest przepiękne, cudnie zrobione, bardzo dokładnie. Nie mogliśmy się z Artkiem napatrzeć!

21 lut 2012

No i stało się....

Nabyłam drogą kupna obitsu body 11 cm.
Hmmm, co tu rzec? Oczywiście są plusy i minusy.
Plusy:
- przede wszystkim cudnie pozuje...marzenie po prostu
- lalka ma bardzo ładne proporcje
- trzy pary łapek
- przepiękne stópki
- łatwe zamontowanie do głowy dala
- głowa ładnie się na nim porusza, nie tylko na boki, ale i góra-dół (delikatnie, ale jednak)

Minusy:
- kolor - jest to white skin, ale jednak jest różowawy, a twarz dala ma  przy nim bardziej kremową karnację - w sumie dla mnie to ma małe znaczenie
- ślady po odlewach dość mocno widoczne
- non stop wypadające stawy (a ostrzegano mnie, ostrzegano) - nie jest to więc na pewno lalka do zabawy, tylko do ustawienia, do popatrzenia, obfotografowania. Czyli dla mnie:D:D:D I tak mieszka w pudełku ze swoimi skarbami.

Jak widać - więcej plusów. Ale ważne jest to, żeby minusy nam tych plusów nie przysłoniły:D:D
Aha, i jeszcze zamówiłam ciuszki dla laleczki Evi z myślą o Nadziejce (Dal), ale jednak uważam, że nie są za dobre dla obitsu - za krótkie i zarazem za szerokie. Zostaną więc na Evi, których kilka ma Jagódka.
Ale, ale:) jedzie do mnie dostawa od pewnej zdolnej dziewczyny, więc niedługo oczywiście zaprezentujemy:):):) A to już będzie strzał w 10:)




15 lut 2012

Bazgroły

No i znowu rysunkowo-wspomnieniowo - prace sprzed jakichś 10 lat, około:)
A Wy co wolicie? Rysunek, czy malarstwo?