Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malujesobie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malujesobie. Pokaż wszystkie posty

3 lis 2010

Co powstało po warsztatach i kącik jagodowy

Wieczór po warsztatach minął nam na aktywnej, artystycznej pracy. Ja zrobiłam cały zestaw kulek na bransoletkę i namalowałam mały obrazek w odcieniach czerwieni, a Artek delektował się malowanie swojego
pierwszego obrazu olejnego:)

A tu mój obraz. Jak na to, że dawno nie malowałam, to jestem zadowolona.
A tu - Jagódka i jej kącik:)

9 wrz 2010

Pierwszy na świecie obraz przedstawiający kapitanat? ;)


Czy ktoś jeszcze, oprócz mnie, malował kiedyś kapitanat? Ciekawe, czy się spodoba zamawiającemu.
Gdyby nie mój mąż, który bardzo mnie we wszystkim, co robię, mobilizuje, ten obraz pewnie nigdy by nie powstał, ponieważ bardzo dawno już nie malowałam.
Zastanawialiśmy się, po co komuś widok kapitanatu? No, ale są różne upodobania;D

(Ustecki port z latarnią i kapitanatem, malowany na zamówienie. Płótno, akryl.)

24 lis 2009

Petronela lubi wakacje:)


Jakie to ciekawe, że lalkom nadawane są takie piękne imiona. Niedawno natknęłam się właśnie na inną Petronelę, a np. Marianny, Rózie, czy Matyldy itp pojawiają się baaardzo często. To cieszy, bardzo, że te stare, klimatyczne imiona wracają. I to nie tylko w postaci imion dla lalek, ale i dla dzieci. Ja teraz jestem obeznana w temacie;) Czytam wszystko na temat, co się da. Etymologia to taki mój konik, ale teraz przybrał barwę baaardzo osobistą:)
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do naszego małego raju.

20 lis 2009

Pertonela lubi czytać prasę


A, taka staroć, chyba sprzed 10 lat.

22 wrz 2009