Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty

9 kwi 2011

Sesja z ustczankami

Rozpoczęliśmy z moim mężem sesję portretową do albumu o historii Ustki. Jedną z modelek jest na pewno znana wielu z Was Basia:)
Basia wyszła przepięknie na zdjęciach. Do obejrzenia innych zdjęć zapraszam na foto-gra-fkę.

28 gru 2010

Fotorelacja z wernisażu wystawy "Jezus, Maria!"

Czas na relację z wernisażu.
Ten wieczór na pewno zapamiętamy na pewno na długo. Pomimo okropnej pogody - deszcz, śnieg, wiatr - naszą wystawę zaszczyciło swoim przyjściem bardzo dużo osób. Byli nasi przyjaciele, moje studentki z Usteckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, stali bywalcy wernisaży, których osobiście nie znaliśmy oraz osoby, które zainteresował temat, a także koledzy z redakcji.
Troszkę na początku pogadaliśmy, jak to na wernisażach, a potem, co było dla mnie najprzyjemniejsze, przez półtorej godziny rozmawialiśmy z każdym, kto tylko chciał dowiedzieć się czegoś więcej o naszych zdjęciach.
Zdjęcia się podobały, temat przypadł do gustu i wierzącym i niewierzącym, ale i ludziom innego wyznania.
Wystawa ma też szerszy rozdźwięk, ale napisze o tym wtedy, gdy będę miała namacalny dowód rzeczowy w rękach:)
Zdjęcia udostępnił Krzysztof Tomasik, za co baaardzo dziękujemy. 
Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyszli, którzy chcieli przyjść, a nie mogli i tym, którzy wspierali nas duchowo:)








Życzę wszystkim w Nowym Roku, na co dzień i od święta - spełnienia marzeń - w tym zawiera się chyba wszystko.

4 gru 2010

Zaproszenie na wystawę: "Jezus, Maria!!!"

Serdecznie zapraszam na kolejną naszą wystawę - tym razem w Ustce, w moim rodzinnym mieście.


„...to, co pacjent nazywał swym „Bogiem”, w rzeczywistości umiejscowione było w lewym górnym kącie sufitu (...) lub też w krucyfiksie na ścianie. (...) musisz w dalszym ciągu pilnować, aby modlił się on [...] do rzeczy, którą sam powołał do istnienia, nie zaś do Osoby...” diabeł Krętacz
C.S. Lewis, „Listy starego diabła do młodego”
„Jezus, Maria!!!” - krzyczymy często używając tego wyrażenia, a właściwie już związku frazeologicznego, gdy coś nam upadnie, gdy coś nam się nie podoba, gdy coś nas zachwyca, czy, gdy coś nas denerwuje, nie zastanawiając się nad tym, że w tak prozaiczny sposób łamiemy 2. przykazanie Dekalogu, które brzmi: "Nie będziesz brał imienia Boga twego nadaremno." Tak samo sprawa wygląda z wizerunkami Boga, Marii, Jezusa etc. Dekalog mówi: "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną." Tradycyjny polski przekład tego przykazania, według Biblii Jakuba Wujka, brzmi: "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył." A co robią ludzie, którzy idą do kościoła? Pierwszą czynnością jest przeżegnanie się przed krzyżem lub obrazem. Często nie zastanawiamy się nad naszymi czynami, które wykonujemy po prostu automatycznie.

Jeżdżąc po naszym fascynującym kraju, fotografując, to co dla nas piękne, zachwycające, ponadczasowe, sami próbujemy odpowiedzieć sobie na wiele pytań. Chcieliśmy spojrzeć w oczy posągów, rzeźb, figurek, wizerunków świętych, które często powstały ze wspaniałych pobudek (np. z chęci podziękowania Bogu za narodziny dziecka). Chcieliśmy poznać ich historię, legendy z nimi związane... Niektóre figury piękne, inne dziwne, jeszcze inne wręcz przerażające, bardzo zaniedbane. Są przepięknym świadectwem sztuki ludowej, którą w Polsce można spotkać na każdym niemal kroku, w większości kiczowate, i mówiące, że człowiek nie potrafi umiejscowić swej wiary w Bogu, ale potrzebuje do tego jakichś namacalnych wizerunków.

Myślą przewodnią wystawy są słowa z powieści C.S. Lewisa pt. "Listy starego diabła do młodego", w której stary diabeł poucza adepta diabelskiej sztuki o tym, że właśnie ich rolą, rolą diabłów, jest umacnianie ludzi w wierze, że modląc się do figur robią dobrze... Ale nie dla siebie, tylko dla diabła...
Ewa Graniak-Wosinek
Artur Wosinek