30 sie 2010

Prezent ślubny dla Kasi i Ziemka







On przeszedł pieszo na bosaka polską plażę od zachodu po wschód (czytajcie tu). Ona - jego Mała Księżniczka. Razem zrobili coś pięknego wydali płytę z bajką i kołysankami. Na pewno nietuzinkowa para, której jeszcze raz życzymy miłości i wzajemnego zrozumienia:)

11 komentarzy:

  1. Para jak się patrzy! - już widzę takową w realu!!! :)
    Świetne szczegóły-twarze, stopy... :)
    Twój Facet taki charyzmatyczny! :)
    Pozdrawiam Waszą Rodzinkę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję:)
    Anyu, to prawda....Baaaaardzo charyzmatyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. no i się doczekałam - pięknie dopieściłaś szczegóły, a jeśli jeszcze do tego lale są podobne do swoich właścicieli, to już w ogóle jestem pełna podziwu. urodzona zdolniacha z Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  4. Siarenko dziękujemy za prześliczne prezenty. Lale siedzą na zaszczytnym miejscu. Podziękuj mężowi, którzy przyczynił się do ich powstania, przecie był wtedy przy córeczce :)

    Dziękujemy, że byliście z nami !!

    A my musimy pojechać i odpocząć.. chociaż na troszkę

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ Ty je dopieszczasz, Ewuś. A rozmiary stóp mają zróżnicowane, bo jak się na nie patrzy, to ma się aż takie zachcianki?

    OdpowiedzUsuń
  6. jejku! jakie słodkie (: detale są powalające. koronki, czapeczka. i te buzie! świetne (:

    OdpowiedzUsuń
  7. No i to się nazywa ..talent. Aż napatrzeć się nie mogę na te Twoje cuda , są.... cudniaste :0

    OdpowiedzUsuń