2 maj 2011

Kasia

Prywatnie przemiła dziewczyna, służbowo - anielina:)




Ps. bardzo dziękuję Wam za przemiłe komentarze dotyczące moich miniaturek:) To mobilizujące, jak nie wiem, co:)

Niuńka - ja wszytskiego nauczyłam się z tutoriali - tu jeden z nich, cytrynkowy: http://www.youtube.com/watch?v=sgTJ3QxTaP0&feature=related

15 komentarzy:

  1. Łał jaka ona śliczna i eteryczna w bieli koroneczek i tiulu. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka anielina, baletnica w jednym ;) śliczna i delikatna!

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna, taka "lekka" się wydaje:)
    Ale mi i tak utkwiła w pamięci ta w różowej sukieneczce:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twoje lale, a miniaturowe jedzonko - kapitalne!:)
    Buziaki przesyłam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. i prywatnie i słuzbowo piękna lala

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajna ...do kompletu z moją Anielinką mogłaby być ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna ta nowa lala. Minę ma anielską

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję serdecznie za przemiłe słowa!!! Cieszę się, że Wam się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak Ty pięknie malujesz im te twarze...

    OdpowiedzUsuń
  10. A dziękuje, dziękuję:D Lubię bardzo to robić:)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam te detale,cudne są falbanki u haleczki ...

    OdpowiedzUsuń