16 maj 2011

Zuzia - Malinowa Panienka

Wyszła śliczna - nieskromnie mówiąc, ale mam potwierdzenie klientki, która była zadowolona:) Lala miała być w dziewczyńskiej kolorach, a że nie miałam innego, niż róowy, to musiał być. Na szczęście nie wyszła przesłodzona, tylko taka akurat. Jak ją robiłam, szczególnie sweterek, to normlanie czułam zapach malinowego koktajlu....




18 komentarzy:

  1. Cudna! A do tego określiłaś kolorystykę, jak to robi moja Jaga -"dziewczyńskie' kolory ;)


    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajowa laleczka, a te oczy...och i ach :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powtórzę po innych, śliczna i to bolerko mrrrr

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocza panienka Zuzia
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. rzeczywiście malinowa! no i musi się podobać jest piękna!!

    OdpowiedzUsuń
  6. malinowa panienka żeczywiścia bardzo słodka

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała lala i jeszcze przyodziana w ten materiał... przepiękny!
    Czekam na więcej;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bo różowy to fajny kolor jest, byle nie od stóp do głów :)
    Zuzia jest śliczna! I jaki ma ładny sweterek!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna!!! no i ta sukienka, rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielkie dzięki:D:D:D No, ja też uwielbiam ten materiał, ale niestety sie kończy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna!! I te oczęta! Rany, Ty to masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest piękna nie dziwie się, że się spodobała

    OdpowiedzUsuń
  13. przepiękna! a ubranko to majstersztyk!

    OdpowiedzUsuń
  14. sliczna lalka , buźka przypomina mi damy z lat 20-tych!

    OdpowiedzUsuń
  15. A te nóżki w bucikach...no rewela!
    Że o twarzy nie wspomnę! Zresztą, dopracowana w każdym szczególe.

    OdpowiedzUsuń