11 lut 2012

Praca magisterska...

...była bardzo dawno temu;):):)
Jej temat brzmiał: "Autentyczne przygody diabła. Figura diabła w literaturze XX wieku".
(Świat magii i fantasy od zawsze siedzi we mnie.) A każdy z rozdziałów opatrzyłam takim oto rysuneczkiem:) Więc dalej rysunkowo:)












A to mój ulubieniec



16 komentarzy:

  1. o.. wow.. n nie wiem nawet co powiedzieć..
    poza tym, że taką pracę magisterską sama chętnie bym dorwała w łapki, przeczytała i obejrzała od deski do deski, zapewne nie raz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)dziękuję, sama chętnie do niej wracam:)

      Usuń
  2. Przyznaję, że bardzo ciekawe rysunki. Masz talent Ewa, to niezaprzeczalne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Diabelnie mi się podobają te rysuneczki :D
    Mi diabły tez nie obce. Kiedyś w Muzeum Etnograficznym byłam na wystawie Diabły Polskie i mnie powaliła a poza tym miałam przyjemność pisać prace w szkole średniej co prawda pt. "Wątki szatańskie w literaturze". Takowe właśnie wciągają i tak naprawdę są bliskie, przynajmniej mi... Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow ale świetne te rysunki :) Masz wielki talent Kobieto !!! Zaskakujesz mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne prace, ciekawy temat pracy:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:) zawsze mnie to fascynowało:)

      Usuń
  6. Jak ja zazdroszczę Wam kolekcjonerkom lalek. Zakochałam się w Dal ale nie stać mnie na nową :( Nie wie Pani gdzie można kupić używane?
    Będę ogromnie wdzięczna za jakiekolwiek informacje
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wilandro, nie ma czego zazdrościć:) Ja na każdą lalkę zbieram pieniądze bardzo długi czas. Odmawiam sobie wielu rzeczy, żeby na coś konkretnego odłożyć. Poza tym nie wiem, w jakiej jesteś sytuacji, ale zawsze to na pewno łatwiej, jak się samemu zarabia pieniądze niż np odkładać z kieszonkowego. Ja na Twoim miejscu kupiłabym sobie skarbonkę, taką do rozbicia, i wrzucała co tydzien 5 lub 10 zł. Niestety nie mam wiadomości na temat używanych lalek. Ja kupiłam nową Dalkę, bo jej cena była dużo niższa, niż w tym samym czasie używanych lalek, i w dodatku z przesyłką ze Stanów. Ale jak tylko coś będę wiedziała, to dam znać;) Zaglądaj też na allegro, bo coraz więcej się tam tych lalek pojawia, bo chyba coraz więcej ludzi się nimi interesuje. Aha, no i może dobrym rozwiązaniem będzie też znalezienie sobie na razie jakiejś tańszej lalki? Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. No i oczywiście ebay - tam jest ich multum.

      Usuń
  7. :) Kieszonkowego nie mam :/ bo za stara jestem. Studia skończyłam za granicą i na razie siedzę w domu przygotowując się do egzaminu uznającego mój dyplom. Jak już go zdam to idę na staż więc pieniążki będą :) ale wiadomo chciałabym już Dal mieć :D Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobre!
    Nawet bardzo dobre :-)))

    OdpowiedzUsuń