22 wrz 2011

Ghoulia Monster High

Zapomniałam napisać, że jakiś czas temu kupiłam sobie jedną z Monsterek - Ghoulię. Nie myślałam, że kiedykolwiek skuszę się na lalkę Matela. No, ale cóż - ciałka tych lalek zachwyciły nie tylko mnie, ale wiele innych osób,które kolekcjonują lalki. A dokładniej DŁONIE....




11 komentarzy:

  1. taaak, dłonie to jest to co tygryski lubią najbardziej :D
    ja się po sobie też nie spodziewałam, że mattelowski twór kupię, a tu proszę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No fajne one są bardzo oryginalne :) i mnie też bardzo kuszą przez to i już byłam blisko kupna jednej z matelek ale się zdecydowałam na dalkę

    OdpowiedzUsuń
  3. Ghoulia jest świetna- ja po oglądnięciu Twoich zdjęć nabyłam swoją ;) ech te cudne łapki i skoliozy ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze zdjęcie to jak ręka tancerki flamenco,lub tanga argentyńskiego, ta dłoń wyraża emocje i skumulowaną energię , niesamowita fota. Reszta poza łapkami nie rusza mnie kompletnie, a juz stóp w rozmiarze 46 i poł nie wybaczam.

    OdpowiedzUsuń
  5. hiehiehihe, coś w tym jest Rozelko:) stopy jak u Yeti normalnie

    OdpowiedzUsuń
  6. to pierwsze zdjęcie wyląduję u mnie na tapecie, jest genialne! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna sesja! No i panienka bardzo fotogeniczna ;)

    pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń