7 sty 2012

Repaint - Ghoulia Monster High

No i nareszcie mam to za sobą!! Największą sztuką było zmycie mejakpu, najpierw firmowego, potem 4 razy mojego. Ale na szczęście dziś w końcu skończyłam.

Najpierw było tak:



A teraz jest tak:










13 komentarze:

  1. O kobieto!!! rewelacja!!! strasznie mi się podoba ten makijaż :) gratuluje udanych zmian :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Wyszło bardzo ciekawie, ale ja bym przy niej nie mogła zasnąć ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Jupi:D:D:D Dziękuję!!
    A ja ją teraz własnie lubię:D:D:D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Straszne!!!
    czyli efekt osiągnięty:) Fajne foty!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. No jest mrok przyznaję, mejkap super wykonany. Gunhilla teraz zaskakuje, daje do myślenia swoim nowym obliczem, slowem prowokuje.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Heh ciekawie wyszło a zdjęcia to wiesz- jak zwykle genialne!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. kompletny opad szczęki!
    mi nadal brakuje odwagi i tym bardziej zachwycam się wszystkim repaintami :D
    a mój Brzydal czeka na rzęsy no i imię ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. hehehe, Wygodna, Rozelko - cieszę się, że straszne i intrygująco i, Manhamano, że się zdjęcia podobają:):) Honor - koniecznie imię dla Brzydala, który jest cudny:)
    dziękuję bardzo za miłe komentarze!!!:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. teraz to prawdziwy zombiak! się mi podoba!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. troche mnie przeraza ale i mi sie podoba intryguje mnie no i swietnie wyszedl bardzo realistycznie :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. świetny blog, obserwuję ;) wygląda przeokropnie, ale chyba właśnie o to chodziło!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. dziękuję bardzo:) tak, o to chodziło:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze